- Ojciec Virginii, Leslie Stephen, urodził się 28 listopada 1932, jako czwarte z pięciu dzieci - pierwsze, Herbert, umarło w wieku młodzieńczym, a drugie, dziewczynka (nie znamy imienia), w niemowlęctwie. Dorastał ze starszym dominującym bratem, James Fitzjames (Fitzy) i czarującą młodszą siostrą, Caroline Emelia (Milly).
czytaj więcej- Do 1895 Talland House, Talland Road, St Ives, Cornwall TR26 2EH Dom należał do rodziny Stephenów, która spędzała tam wakacje do czasu śmierci matki w 1895. Dom "wakacyjny" był istotną częścią dzieciństwa i wyobraźni Virginii
czytaj więcejVirginia Woolf (1882-1941), Krótka biografia
Adeline Virginia Stephen urodziła się 25 stycznia 1882 roku w Londynie. Otrzymała imiona po dwóch ciotkach, Adeline Jackson Vaughan i Virginii Pattle Somers-Cocks. Jej ojciec, Leslie Stephen, był pisarzem i pierwszym edytorem Narodowego Słownika Biograficznego, pochodzącym z rodziny szanowanej za działalność społeczną (należała do "Arystokracji intelektualnej" wiktoriańskiej Anglii). Jej matka, Julia Prinsep Duckwroth nee Jackson, po której Virginia odziedziczyła urodę, była córką jednej ze sławnych sióstr Pattle.
Virginia wychowywała się w ponurym, wysokim domu 22 przy Hyde Park Gate. Prócz dzieci z małżeństwa Lesliego i Julii - Vanessy, Juliana Thoby'ego, Virginii i Adriana Lesliego - mieszkały tam dzieci z ich poprzednich związków: Laura Makepeace Stephen, Stella, George i Gerald Duckworthowie. Ponadto, poddasze zajmowała służba. Żadne z dzieci Stephenów nie zostało ochrzczone, co było wyrazem poglądu rodziców - agnostyków.
Długie letnie wakacje spędzali w Talland House w St. Ives (Kornwalia). Odgrywały one szczególną rolę w życiu Virginii, i pozostały w jej pamięci jako najszczęśliwsze chwile dzieciństwa. W "Chwilach istnienia" stwierdza, że pierwszym wspomnieniem jest letni poranek w St. Ives. Kornwalia posłużyła jej także za tło akcji powieści.
W 1895 jej matka niespodziewanie zmarła w wieku 49 lat i Virginia przeżyła pierwsze załamanie nerwowe. Między 1895 a 1897, pisał Quentin Bell, straciła pęd do pisania, ale gorączkowo i nieustannie czytała. Weszła w okres morderczego krytycyzmu, winiła siebie za próżność i egoizm, porównywała się do Vanessy - zawsze na swoją niekorzyść - i była bardzo drażliwa. Prowadziła pamiętnik przez pierwszą połowę 1897 roku, przez resztę miesięcy pisała sporadycznie; do końca życia pisała dzienniki. Przez lata pisała długie i regularne wpisy, z wyjątkiem chwil, gdy podupadała na zdrowiu. We wrześniu pierwszego pamiętnika widzimy znaki przygnębienia i skupienia na śmierci. Jej lekcje zostały zawieszone w listopadzie 1896, by przywrócić je w lutym 1897. Pod koniec '96 Leslie napisał: "Mam nadzieję, wciąż mam, z drżeniem, że jest odrobinę lepiej." Jej siostra przyrodnia przejęła rolę matki, zajęła się prowadzeniem domu i opieką nad rodziną; skrupulatnie prowadziła dzienniki, w których zapisywała, między innymi, daty menstruacji sióstr. Szczególne znaczenie miało to w wypadku Virginii. Jak miał to później odkryć Leonard, jej mąż, odmawianie jedzenia i utrata wagi były sygnałem zbliżającego się załamania nerwowego; a rezultatem utraty wagi jest brak menstruacji. Stella jeszcze za życia matki opiekowała się siostrami, a po jej śmierci spadł na nią dodatkowy obowiązek - wprowadzenia je w świat towarzyski. Ponadto przejęła korespondencję Julii, pełniła rolę powiernicy, a także musiała radzić sobie z potrzebami emocjonalnymi Lesliego, który wymagał pociechy i podziwu.
Virginia pisała w "Chwilach istnienia":
"Nie myślę, żeby Stella choć raz utraciła świadomość przez te wszystkie miesiące, kiedy była mu najpilniej potrzebna. Zawsze miała coś, co mogła mu ofiarować, obserwowała go tak bacznie, że nagle błagała któreś z nas, żeby coś powiedziało wprost do niego, albo prosiła go, żeby poszedł z nami na spacer. Czasami nocą spędzała z nim sama długie godziny w jego gabinecie, wysłuchując raz za razem gorzkiej opowieści o jego samotności, miłości i wyrzutach sumienia."
Mimo natłoku zajęć, Stella poślubiła Jacka Hillsa w 1987; w wyniku nacisków ojczyma, wynajęli dom niedaleko 22 Hyde Park Gate. Niestety, 3 miesiące po ślubie, 19.07.1897 roku zmarła w wyniku zapalenia otrzewnej. Prowadzenie domu spadło na barki Vanessy. Najstarszy wówczas brat - George Duckworth - zaczął bywać na salonach i zabierał siostrę ze sobą, lecz w obliczu oporu Vanessy przeniósł swoją uwagę na Virginię. Quentin Bell, siostrzeniec Woolf i autor jej pierwszej biografii stwierdza, że Virginia była molestowana przez George'a od śmierci matki, 1895r. - czyli od 13 roku życia.
W styczniu 1914 roku pisała do Ethel Smyth:
"...to jak przerwanie błony dziewiczej... wciąż drżę ze wstydu na myśl o moim przyrodnim bracie, który postawił mnie na półce, gdy miałam sześć lat, i dotykał moje intymne miejsca."
W "Chwilach istnienia" zapisała:
"Obok drzwi do jadalni była półka, na której stawiano półmiski z jedzeniem. Kiedyś, kiedy byłam bardzo mała, Gerald Duckworth podniósł mnie i posadził na niej, po czym zaczął badać moje ciało. Pamiętam dotyk jego ręki poruszającej się pod moim ubraniem, przesuwała się pewnie i mocno, coraz niżej i niżej. Pamiętam, że miałam nadzieję, że się zatrzyma; pamiętam, jak zesztywniałam i wiłam się, gdy jego ręka zbliżała się do moich części intymnych. Ale nie zatrzymała się. Jego dłoń zbadała także moje części intymne. Pamiętam, że budziło to moją niechęć - jakim słowem opisać takie nieme i pomieszane uczucie?"
Pierwszą wzmiankę znajdujemy w liście do Vanessy z 1911, w którym Virginia pisze, że powiedziała swojej nauczycielce greckiego, Janet Case, o George'u:
"Doprowadziło to do odkrycia, że George jest przestępcą. Ku memu zdziwieniu, ona (Janet Case) zawsze go bardzo nie lubiła, i zwykła mówić "Fuj, paskudna kreaturo", gdy wchodził do pokoju i zaczynał mnie obmacywać przy grece. Gdy opowiedziałam o scenach łóżkowych, upuściła koronki i gapiła się jak poczciwy naiwniak. Przed wieczorem poczuła się źle, i poszła do WC, w którym, nie trzeba mówić, nie było wody."
Później milczała; być może reakcja panny Case spowodowała, że uznała, że lepiej o tym nie mówić. Dopiero w wieku 21 lat zaczęła o tych wydarzeniach pisać. Mawiała, że George zepsuł jej życie na samym początku. Jej relacje z pierwszymi mężczyznami były trudne; dwaj starsi bracia ją molestowali, a ojca winiła za "zbyt wielkie oczekiwania emocjonalne, które myślę odpowiadają za wiele złych rzeczy w moim życiu... Nigdy się nie czułam dobrze w moim ciele." W "Chwilach istnienia" Virginia zapisała: "George miał 36 lat, a ja 20. I miał tysiąc funtów rocznie, gdy ja miałam pięćdziesiąt. To były powody, dla których było trudno było mu się sprzeciwiać." Warto wspomnieć, że Vanessa nie uniknęła niechcianych zalotów Duckwortha - na nią jednak nie wywarły takiego wpływu jak na młodszą, bardziej wrażliwą siostrę.
22 lutego 1904, gdy Virginia miała 22 lata, zmarł jej ojciec na raka żołądka. Okazała umiarkowany żal i smutek - nikt nie podejrzewał kolejnego załamania. Sześć dni po śmierci napisała w liście:
"Straszną rzeczą jest, że nigdy nie zrobiłam dla niego nic więcej przez te wszystkie lata. Był tak często samotny, i ja nigdy mu nie pomogłam, nawet jeśli byłam w stanie. To jest teraz najgorsze."
Miesiąc po tym wyjechała na wakacje, po powrocie zachorowała. W jej korespondencji jest luka od maja do września, z wyjątkiem paru niespokojnych i chaotycznych listów w czerwcu.
Virginia nigdy nie chodziła do szkoły, ani publicznej, ani prywatnej. Miała nieograniczony dostęp do ogromnej biblioteki ojca i od najmłodszych lat było jej przeznaczone zostać pisarką. Jej edukacja była pobieżna - obie siostry były uczone w domu przez rodziców. W średnim wieku pisała do Vity Sackville-West:
"Pomyśleć, jak byłam wychowywana! Żadnej szkoły; samotnie lunatykowałam pośród książek mojego ojca; żadnej szansy nauczenia się tego, co wiąże się ze szkołą; zabawy piłką; dokuczania; slangu, wulgaryzmów, scen, zazdrości!"
Jej bracia chodzili do szkół, a następnie do Cambridge, gdzie Thoby poznał i zaprzyjaźnił się z Leonardem Woolfem, Clivem Bellem, Saxonem Sydney-Turnerem, Lyttonem Stracheyem i Maynardem Keynesem. To był zalążek Grupy Bloomsbury. Spotykali się w domu 46 przy Gordon Square w niepopularnej wówczas dzielnicy Londynu, Bloomsbury. Dom ten wynajęła Vanessa, sprzedawszy poprzedni po śmierci ojca, i zorganizowała przeprowadzkę z ciasnego, przygnębiającego i przesiąkniętego wspomnieniami Hyde Park Gate. Pod koniec 1904 Virginia zaczęła pisywać recenzje do naukowej gazety "The Guardian"; w 1905 recenzowała już dla "Times Literary Supplement" i pisała dziennik przez wiele lat. Jej sytuacja ekonomiczna znacznie się poprawiła, gdy odziedziczyła po ciotce Caroline Emelii Stephen 2'500 funtów. W 1906 rodzeństwo wybrało się na wycieczkę do Grecji, na której Thoby zachorował na tyfus i zmarł w 1907. W tym samym roku Vanesa poślubiła Clive'a Bella. Zapoczątkowane przez Thoby'ego "Wieczory czwartkowe", na które zapraszano jego przyjaciół, były kontynuowane po jego śmierci przez Vanessę, a później przez Virginię i Adriana, gdy zamieszkali przy Fitzroy Square. W 1911 Virginia przeprowadziła się na 38 Brunswick Square. Leonard Woolf, który wyjechał jako urzędnik na Cejlon, wrócił w 1912 na przepustkę, oświadczył się jej - która go przyjęła, mimo, że była antysemitką i nie pociągał jej. Wzięli ślub w Urzędzie Cywilnym w St. Pancras 10 sierpnia w 1912. Postanowili zarabiać na życie pisaniem i dziennikarstwem.
Od około 1908 roku Virginia pracowała nad swoją pierwszą powieścią, "Podróżą w świat" (początkowo noszącą nazwę "Melymbrosia"). Została ukończona w 1913, ale wskutek kolejnego załamania nerwowego po ślubie publikacją zajęło się wydawnictwo Duckworth & Co. (należące do Geralda). Powieść była czysto konwencjonalna. Wtedy Virginia zaczęła pisać "Noc i dzień", które także wydał Duckworth.
Od 1911 Virginia wynajmowała mały dom przy Lewes w Sussex, Asheham House. Jej siostra Vanessa wynajmowała Charleston Farmhouse od 1916 - było to zabezpieczenie przed poborem do wojska jej kochanka, Duncana Granta, który mógł dzięki niej uchodzić za rolnika. W 1919 Woolfowie kupili Monks House w Rodmell. Był to mały, przytulny dom (obecnie własność National Trust), w którym początkowo spędzali wakacje, do II wojny światowej, gdy ich mieszkanie przy Mecklenburgh Square zostało zbombardowane; wtedy zamieszkali w Rodmell na stałe.
W 1917 Woolfowie kupili małą prasę drukarską, by hobbystycznie drukować - miała to być terapia dla Virginii. Żyli wtedy w Richmond (Surrey), założyli wydawnictwo Hogarth Press, które wzięło nazwę od domu, Hogarth House. Virginia pisała, drukowała, publikowała eksperymentalne, krótkie historyjki, "The Mark on the Wall" i "Kew Gardens". Woolfowie kontynuowali drukowanie do 1932 roku, w międzyczasie stali się bardziej wydawcami, niż drukarzami. Około 1922 Hogarth Press stało się biznesem, zatrudniali pomocników, a za okładki książek odpowiadała między innymi Vanessa. Od 1921 dzieła Virginii były publikowane przez Hogarth Press, z wyjątkiem paru limitowanych edycji.
W roku 1922 pojawiła się jej pierwsza powieść eksperymentalna, "Pokój Jakuba". W 1924 Woolfowie przeprowadzili się z powrotem do Londynu, zamieszkali w domu 52 przy Tavistock Square. W 1925 wydali "Panią Dalloway", a za nią "Do latarni morskiej" w 1927 i "Fale" w 1931. Dzięki tym powieściom Virginia zdobyła tytuł współczesnej pisarki. Lytton Strachey pisał o "Do latarni morskiej":
"To naprawdę niefortunne że nie dopuszcza możliwości kopulacji - nawet cienia tej prawdziwej - wskutek tego jej przedstawienie rzeczy staje się odrobinę takie jak... arabeski - wyśmienite arabeski oczywiście."
Znajomość Virginii z arystokratyczną pisarką i poetką Vitą Sackville-West doprowadziła do "Orlanda" (1928), roman a clef inspirowane życiem Vity i jej przodków w Knole, w hrabstwie Kent. Dwa wykłady w żeńskich college'ach w Cambridge zaowocowały "Własnym pokojem" (1929), dyskusji na temat kobiecego pisania i jego ekonomicznego i społecznego lekceważenia.
Lata 30. były mniej przyjemnym okresem dla Woolfów ze względu na śmierć przyjaciół i perspektywę nadciągającej wojny. 21 stycznia 1932 umiera Lytton Strachey na (niezdiagnozowanego wtedy) raka żołądka. 13 marca Dora Carrington popełnia samobójstwo. 9 września 1934 roku umiera Roger Fry. Virginia napisała "Flush" (1933), fikcyjną biografię psa Elizabeth Barrett Browning, "Lata" (1937) sagę rodziną (bardziej niekonwencjonalną niż się wydaje), która stała się bestsellerem w Ameryce, ale była bardzo trudna do napisania; "Trzy Gwinee" (1938), w pewnym sensie następcę "Własnego pokoju", i w 1940 biografię Rogera Fry'a, jej przyjaciela który zmarł w 1934. Jej ostatnia nowela "Między aktami" była ukończona, gdy popełniła samobójstwo topiąc się w rzece Ouse nieopodal Monks House 28 marca 1941.


